Tytuł:Załącznik
Autor:K.Rainbow Rowell
ISBN:978-83-276-2073-6
Wydawnictwo:HarperCollins
Rok wydania:2016
Cena katalogowa:36,99zł
Ilość stron:412
Moja ocena 6/6
Dziś mam dla Was dość fajną lekką powieść z nutką humoru.W powieści towarzyszą nam dwie zwariowane bohaterki i mężczyzna szukający pracy, która byłabym lepsza od obecnej.
Beth i Jennifer to oddane sobie przyjaciółki dla,których nie ma tematu tabu.Ich relacja do wspieranie się i bycie na dobre i na złe. Konwersacje kobiet rozwijają się na płaszczyźnie wysłanych do siebie maili.W wiadomościach przyjaciółki poruszają wszelakie tematy od urojonej ciąży w, której Jenifer jest co miesiąc po rozterki uczuciowe.W pisaniu maili nie ma nic dziwnego, gdyby nie to,że korespondencja jest podglądana przez mężczyznę o imieniu Lincoin.
Lincoin pracuję w tej samej firmie co Baeth.Jego zadaniem jest wyłapywanie hackerów i pracowników,którzy używają komputerów firmowych do celów prywatnych.Dla mężczyzny nie jest to wymarzona praca tym bardziej,że jest to tryb nocny. Podczas przeglądania danych trafia na korespondencję przyjaciółek.Lincoin staję się cichym podglądaczem wymiany zdań między kobietami.Czy mężczyzna zgłosi incydent zachodzący w pracy, czy raczej będzie nadal czytać wiadomości ?A może bohater stwierdzi,że Beth jest mu bardzo bliska?
Załącznik to humorystyczna powieść,w której poznajemy dość szalone poglądy dotyczące życia uczuciowego kobiet.Czytając listy dziewczyn ,wchodzimy w szalony świat kobiet.Sądzę ,że każda z nas ma na swoim koncie barwne rozmowy mailowe czy facebookowe z koleżanką lub przyjaciółką.Ta książka idealnie odzwierciedla świat kobiet,a mężczyzna czytający korespondencję dodaję urok książce i pazur.Lincoi to mężczyzna szukający w życiu idealnej pracy i interesującej kobiety.W pewien sposób bohater stoi w potrzasku jak ma się zachować wobec kobiety,której czyta maile?Lincoin
o bohaterce wie prawie wszystkie intymne aspekty życia. Czy w takiej
sytuacji jest możliwość zbudowania czegoś wartościowego?
Od samego początku wiedziałam,że ta książka jest strzałem w dziesiątkę ciekawy pomysł na fabułę i dobrze skonstruowani bohaterzy. Załącznik to książka w,której będziemy płakać jak bóbr i uśmiejemy się do łez.Polecam serdecznie.
Pozdrawiam serdecznie Angelika
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu HarrperCollins :)
Tytuł:Templanza znaczy umiar
Autor:Maria Duenas
ISBN:978-83-283-0391-9
Wydawnictwo :MUZA
Data premiery:12 PAŹDZIERNIKA 2016
Ilość stron:476
Okładka:miękka
Moja ocena:4/6
Fragment książki:
„Zgiął
prawy łokieć, a ona przyjęła pomoc jako rzecz naturalną. Mimo ubrań
wyczuwał jej puls, domyślał się gładkości jej skóry. I wtedy, niesiony
porywem, którego nie potrafiłby nazwać i któremu chyba nigdy dotąd nie
uległ, położył swoją spracowaną rękę na okrytej giemzową rękawiczką
dłoni, jakby chciał chronić tę kobietę – i tę dziewczynkę, którą kiedyś
była – od wszelkiego niebezpieczeństwa. Albo jakby pragnął ją zapewnić,
że mimo iż odarł jej córki ze schedy, mimo iż wygląda na dziwaka zza
oceanu, na nieszczerego, oportunistycznego Amerykańca, jest człowiekiem
godnym zaufania. W milczeniu zeszli na dół, stopień po stopniu.
Rozdzieleni przez dekady doświadczeń i przez sprzeczne interesy, a
połączeni bliskością ciał. Sol Claydon
podziękowała cicho; on mruknął ochryple, że nie ma za co. I patrząc na
jej smukłą, oddalającą się postać, na jej spódnice szorujące po ziemi,
uznał z całą pewnością,
że w duszy tej świetlistej kobiety zalegają głębokie cienie. I pomyślał
też, z ekscytacją, że gdzieś pośród tych cieni pojawił się on.”
Maria Duenas to znana pisarka mieszkająca w Cartagenie.Swoją popularność zdobyła dzięki powieści „Krawcowa z Madrytu” i „Olvido znaczy zapomnienie”.Drugi tytuł miałam okazję jakiś czasem temu czytać. Link do recenzji :)Czy byłam zadowolona po przeczytaniu powieści? Miałam mieszane uczucia. Autorka zbytnio mnie nie przekonała do stylu pisania,który jest dla mnie trudny. Stwierdziłam jednak,że nie warto spisywać autorki na straty i zrobiłam kolejne podejście to twórczości Mari Duenas.
Główny bohater Mauro
jest osobą żyjącą w najniższej klasie społecznej,
wszystko się zmienia, gdy postanawia wyjechać do Meksyku. Nagle zostaje
majętnym bogaczem, jednak nie trwa to długo. Wybuch wojny sprawia,że traci wszystko, nad czym pracował prawie całe swoje życie.Na swojej drodze poznaje kobietę, do której zaczyna czuć coś więcej. To dla niej Mauro Larrea zmienia swoje życie.
Templanza znaczy umiar to idealny tytuł,który określa stan i mentalność Mauro. Bohater to osoba,której życie wciąż mknie. Jeśli w jego życiu dzieje się źle to zaczyna się wszystko sypać . To człowiek, który ma ulotne podejście do życia. Jednak z czasem poznając życie i ludzi.Bohatera jednak utemperuje życie,a na pewno pomoże mu w tym nowa miłość.
Maria Duenas
to autorka, która pozwala czytelnikowi przenieść się w
dziewiętnastowieczny świat pełen pogmatwanych przeżyć. Ukazuje
emigracyjne życie,walkę o siebie i własne szczęście.W powieści nie zabraknie rozczarowań i zaczynania wszystkiego „od nowa". Bohater to osobą pokazująca swoimi przeżyciami, że w życiu nie można być pewnym wszytskiego.Los czasami nas zadziwia i pisze zupełnie niespodziewany scenariusz naszego życia.Jeśli macie chęć przenieść się w dziewiętnastowieczny klimat zapraszam do lektury.
María Dueñas
to hiszpańska profesor literatury i filologii angielskiej na
Uniwersytecie w Murcji, autorka wielu publikacji naukowych.
Międzynarodową sławę przyniosła jej wydana w 2009 roku powieść „Krawcowa
z Madrytu”, przetłumaczona na dwadzieścia pięć języków. Telewizyjna
ekranizacja „Krawcowej z Madrytu” biła rekordy oglądalności i
uhonorowana została licznymi nagrodami. Dueñas nazywana jest przez niektórych Carlosem Zafonem w spódnicy, mieszka obecnie w Cartagenie.
Za egzemplarz recenzencki dziękuje wydawnictwu MUZA.
Tytuł:Slown Burn
Autor:K.Bromberg
ISBN:978-83-283-1869-4
Wydawnictwo:EDITIO
Rok wydania:2016
Cena katalogowa:39,90
Ilość stron:400
Moja ocena 5/6
Przygotuj się na kolejną podróż emocjonującą i pełną namiętności.
Dziś przychodzę do Was z ostatnią recenzją książki autorstwa K.Bromberg Kropła drąży skałę.Głównymi bohaterami powieści są Haddie Montgomery i Bekcett Daniels.Haadie na pierwszy rzut oka może wydawać się silną i niezależną kobietą. Pozory jednak mylą, kobieta ma kruchą osobowość .Maskuję swój ból,który
jest bardzo silny.Bohaterka musi zmierzyć się ze śmiercią swojej
kochanej córki i przeszłością, w której było wiele cierpienia i walki o
życie.Gdy w jej życiu pojawia się Daniels i krótka romansowa przygoda z
mężczyzną zaczynają w niej buzować emocje.Z jednej strony jej pociąg do
mężczyzny jest duży,z drugiej zaś obawa i strach przed byciem z kimś.Czy Haddie da sobie szansę nabycie szczęśliwa przy boku przystojnego Danielsa?
Dość długo zwlekałam z przeczytaniem kolejnej części ze względu na to,że chciałam trochę odpocząć od gorących opowieści,które ociekają romantyzmem.Bo właśnie takie są, gorące zapierające dech w piersiach wątki, rozbudzające najgorętsze zmysły u czytelnika.Na wielki plus zasługuję sama autorka,która
potrafi pisać o erotycznych relacjach pisać ze smakiem.Nie znajdziemy tam
wulgarności i brutalności co bardzo często zdarza się w powieściach
tego typu.
Slow Burn to istna emocjonalna sinusoida.Czytając mamy szczęśliwych bohaterów, cieszących się własną obecność,a następnie cofamy się w przeszłość,która jest bardzo bolesna.K.Bromber jest autorką ,która
uwielbia bawić się słowem, dużą uwagę skupia na bohaterach ich
odczuciach i emocjach.Na pozór jest to powieść erotyczna ukazująca
miłość między bohaterami,ale znajdziemy w niej wiele wątków ukazujących utratę najbliższych i cierpienie.
Zachęcam serdecznie to sięgnięcia po tę pozycję.
Pozdrawiam serdecznie Angelika.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu EDITIO :)